Być sławnym….

Na blogu http://najlepszatv.warszawa.pl/ podpowiadają jak dojść we własnym zakresie do sukcesu, a dosłownie na czerwony dywan. Przeczytałam dość szczegółowo i sobie zapamiętam. W końcu prawda jest taka, że kto by nie chciał być taką sławą i żyć życiem gwiazdy. Z racji tego, że jestem jeszcze młoda, to ma możliwość uda mi się coś wywalczyć, coś już tam usiłuje z mniejszymi i większymi sukcesami. Porażki również zostały zaliczone, niemniej jednak nimi jakoś specjalnie się nie przejmuje, tylko próbuję dalej. No zobaczymy jeszcze w późniejszym czasie na ile przyda mi się ten wspomniany na początku wpis.

 

 

Blog, który mnie zaskoczył

http://wielotematycznyblog.warszawa.pl/ raczej niezbyt zachęcająca nazwa, żeby tam zajrzeć. Jednakże nie ocenia się książki po okładce. Odwiedziłam i poczytałam sobie niesłychanie interesujące rzeczy o lodach, niektóre fakty to omal szokują. Oczywisty kraj, a konkretnie jego mieszkańcy spożywają rocznie 14 litrów lodów na głowę, a którzy to już sami poczytajcie. Chociażby dla tego wpisu warto było luknąć na ten blog, a jeszcze nie zaznaczyłam, że admin ledwo co zaczął go prowadzić. Nie wiadomo co jeszcze ciekawego uda mu się odnaleźć w necie i umieścić na trym portalu. Będę zaglądać.

Lody czy lody?

Na pewnym blogu czytałam o zdrowych lodach, z wielką zawartością witamin, mega orzeźwiające. Wszystko fajnie, wyłącznie że to mowa o sorbetach, bo w sumie wyłącznie woda, czy sok i owoce. Lecz moje pytanie brzmi czy to są tak rzeczywiście prawdziwe lody czy też nie? Jak dla mnie, to tak nie do końca. Wiem, że w teraźniejszych czasach najlepiej być fit i żywić się jedynie bio. Oczywiście kto woli tak robić to bardzo proszę, jednak ja nie należę do tych osób. I jak lody to jedynie te na mleku, albo dużo lepiej – na śmietanie. Aha ten blog to http://takisobieblog.warszawa.pl